Wojna. Sztuka jako sprzeciw i ostrzeżenie.

Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej / Blog  / Wojna. Sztuka jako sprzeciw i ostrzeżenie.

Wojna. Sztuka jako sprzeciw i ostrzeżenie.

W 80. rocznicę wybuchu II Wojny Światowej Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej organizuje wystawę WOJNO, prezentującą grafiki, rysunki i malarstwo prof. Leszka Rózgi, prof. Józefa Szajny, Jerzego Dudy-Gracza i Edwarda Dwurnika. Czterech różnych artystów – cztery różne doświadczenia i sposoby patrzenia na świat – jeden wspólny temat, przefiltrowany przez wrażliwość każdego z nich: wojna…Różnorodne głosy artystów wynikają niejednokrotnie z bezpośrednich doświadczeń, a zaprezentowane dzieła stanowią pełne bólu świadectwo, apel, ale i ostrzeżenie.

 

WOJNA. Sztuka jako sprzeciw i ostrzeżenie
Jerzy Duda Gracz, Edward Dwurnik, Leszek Rózga, Józef Szajna.
30. sierpnia 2019- 16 września 2019

Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej
Warszawa,. ul. Świętokrzyska 32
poniedziałek- piątek: 11-19.00, soboty 11-15.00

 

Józef Szajna (1922-2008) w czasie okupacji zaangażowany był w walkę antynazistowską członek Związku Walki Zbrojnej oraz Armii Krajowej. Za działalność w ruchu oporu został aresztowany i wywieziony do obozu w Auschwitz, a następnie w Buchenwaldzie. Sztuka Szajny jest zapisem traumatycznych przeżyć, sposobem na rozprawienie się z bolesną przeszłością. Stanowi jednak przede wszystkim formę ostrzeżenia.

Podczas II Wojny Światowej, młody wówczas Leszek Rózga (1924-2015), został wysłany na przymusowe roboty do Niemiec. Doświadczenia odcisnęły piętno na jego twórczości, nasiąkniętej często widmem nieuchronności przemijania. Zafascynowany antykiem, ukazywał w swych grafikach związki między dawnymi cywilizacjami a współczesnością. Wszak starożytne ruiny i zgliszcza bombardowanych miast pokazują pewną ciągłość, poświadczają także fakt, historia ludzkości jest w istocie historią wojen. Są też pomnikiem tych, którzy odeszli, śladem ich obecności.

Malarstwo Jerzego Dudy-Gracza (1941-2004) z jednej strony było reakcją na rzeczywistość, w której artyście przyszło żyć, z drugiej zaś sięgało do pamięci narodowej. Takie właśnie przedstawienia, naładowane symbolami, czyta się jak patetyczną opowieść o bolesnej historii narodowej, poległych patriotach, tragedii, rozgrywającej się nie tak dawno temu…

O Edwardzie Dwurniku (1943-2018) mówi się, że niczym jasnowidz „przewidział” stan wojenny. W 1981 roku namalował pierwszy pejzaż miejski z czołgami na pustych ulicach. Od tej pory czołgi stały się elementem obecnym w całym okresie twórczości artysty, stanowiąc swoiste przypomnienie o przeszłości, tragediach rozgrywających się na ulicach polskich i europejskich miast. Dwurnik stworzył także cykl prac nazwanych prowokacyjnie „Niech żyje wojna!”, pokazującą skłonność do gloryfikacji wojny – czy koncentrując się na bohaterstwie żołnierzy, walczących za Polskę, możemy zapomnieć o bezwzględności wojny?

tekst: Katarzyna Lewandowska, dr Justyna Napiórkowska

 

Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej
Warszawa- Bruksela

 

Napisz do nas, żeby uzyskać szczegółowe informacje

 

 

 

data publikacji: Sierpień 30, 2019